Home » Sport » CF Games Open i moja wizyta w NorCal CrossFit

CF Games Open i moja wizyta w NorCal CrossFit

Nie było mnie parę tygodni. I gdyby nie CrossFit to mógłbym powiedzieć, że nic się w tym czasie nie wydarzyło…

Po pierwsze CrossFit Games 2015 ruszyły pełną parą! Jako nowość w tym roku można robić wszystkie treningi w wersji Rx’d lub skalowanej. Czyli nikt w tym roku nie będzie narzekać, że nie mógł zrobić WODa bo nie potrafi robić Double Undersów :)

Jednak warto zaznaczyć że osoby, które zdecydują się na wykonanie ćwiczeń w wersji „Scaled” będą klasyfikowane w rankingu na szarym końcu, za osobami które zdecydują się na wersję „Rx’d”. Ale nie będę się rozpisywać za dużo w tym temacie bo jesteśmy już za półmetkiem kwalifikacji. Jeśli się zapisałeś i bierzesz udział w Openach, to wiesz już wszystko. Jeśli nie, to i tak jest już za późno żeby się zapisać ;)

Po drugie: Pierwsze dwa WODy Open miałem okazję robić w jednym z najlepszych, największych, najbardziej rozpoznawanych (mam wymieniać dalej?) … boxów na świecie – NorCal CrossFit w Kalifornii.
Niestety moje wypady do Doliny Krzemowej są zawsze bardzo pracowite i na treningi nie mam zbyt dużo czasu. Jednak nawet kilka treningów w boxie takim jak NorCal robi wrażenie i daje do myślenia.

Zacznę może od napisania tego czego chyba każdy by ode mnie oczekiwał – WOW!
Wow, wow, wow…
Nie ma co się sprzeczać. Obiekt ten robi wrażenie.
Ogromne wrażenie.
Nie należy on może do najnowocześniejszych, ale znaleźć tam można absolutnie wszystko czego trzeba do profesjonalnego treningu CrossFit. Ogromna powierzchnia, kilka pomieszczeń przeznaczonych do różnych celów, specjaliści od wszystkiego. Jakby tego było mało to w tym samym budynku znajdują się inne kluby sportowe, m.in. sztangistów i gimnastyków, z którymi NorCal CF żyje w dobrych stosunkach. Dzięki temu zawsze można liczyć na poradę profesjonalnych trenerów z danej dyscypliny sportowej.
Dla osoby chcącej osiągnąć dobre efekty treningowe, jest to miejsce po prostu idealne.
ALE… (jestem ciekaw ile osób spodziewało się tutaj drugiej strony medalu)

Z powodu ogromu skali popularności CF w USA, na treningi przychodzi tu mnóstwo „przypadkowych” osób. Domyślam się, że to właśnie przez to, społeczność w boxach rozwija się trochę inaczej.
Owszem – w trakcie WODa większość osób krzyknie coś by zmotywować Cię do większego wysiłku.
Owszem – po treningu, każdy podejdzie, przybije Ci pionę i pogratuluje dobrego treningu.
Owszem – każdy będzie dla Ciebie miły i przyjacielski.
Ale co z tego jeśli mało kto wie jak masz na imię, skąd jesteś i tak naprawdę ma w dupie to jak Ci pójdzie WOD.
Moim zdaniem społeczność CF powinna być społecznością, a nie klubem wzajemnej adoracji.
Jeśli ćwiczy mój znajomy z boxa to wypluję płuca dopingując mu podczas WODa.
Jeśli ćwiczy ktoś kto przyszedł do boxa na pierwszy trening to pewnie, że będę mu dopingować. Jednak nie będę udawać, że to czy zrobi kolejnego burpeesa czy nie, jest dla mnie kwestią życia i śmierci.
Kolejna kwestia to monitorowanie jakości wykonywanych ćwiczeń przez trenera.
Domyślam się, że jeśli codziennie przychodzi na zajęcia Srylion osób, z czego połowa nie była na treningu od miesiąca, to można zrobić się trochę niedbałym. Ale bez przesady…

Mimo wszystko moja wizyta w NorCal była pouczająca. O ile zajęcia grupowe były chaotyczne, to bezpośrednie porady od trenera były BARDZO cenne. Jestem wręcz pewien, że udało mi się znacznie poprawić technikę Clean and Jerka, mimo że byłem tam zaledwie kilka razy.
Było to też doświadczenie pouczające z innego względu – doceniłem to w jakim świetnym boxie trenuję na co dzień. Może i jest u nas trochę kameralnie, ale jednocześnie „rodzinnie” :)

A jak mi poszły same treningi CF Open?
Jak już wspomniałem czasu na treningi w Stanach praktycznie nie miałem. Tak więc nie było mowy o przygotowaniu się do WODa czy ewentualnym jego powtórzeniu.
Dodatkowo w drugim tygodniu dopadło mnie przeziębienie. (Ku zdziwieniu wszystkich w nękanej suszą i upałami Kalifornii spadł tam śnieg…)
No ale i tak nie liczyłem na rewelacyjne wyniki. Kto wie, może za rok spróbuję zrobić wszystkie WODy w wersji Rx’d :)

Na koniec zdjęcie tablicy witającej wszystkich wchodzących do budynku NorCal CrossFit z codzienną motywacją do treningu :)

Instagram

Check Also

CrossFit

Zawsze byłem bardzo aktywny fizycznie. Aktualnie najwięcej satysfakcji sprawia mi trening funkcjonalny, szerzej znany pod …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *